logotyp

Marcowa odsłona projektu W Związku z Rodziną w ramach SKN "Dialog" musiała to wykorzystać! Tym razem tematem prelekcji będą języki miłości.

Czy wszyscy kochamy tak samo?

Okazuje się, że każdy z nas może mieć inny dominujący język miłości, którym posługuje się, by dzielić się swoimi uczuciami. 

Pewnie nie raz zastanawiałeś/aś się, dlaczego partner/ka nie okazuje Ci tyle miłości ile byś chciał/a. A co jeśli właśnie pokazywał/a to, ale w inny, ważniejszy z jego/jej perspektywy sposób? 

Jakie są typy języków miłości? Czym się charakteryzują? 

Jak określić swój język, ale i partnera/ki? 

Czy inne typy oznaczają trudny związek? Jak wtedy funkcjonować? Czy warto się dopasowywać, czy wystarczy rozumieć?

I wreszcie - jak kochać i czuć się kochanym? 

🔜 Już 19 marca o godzinie 19.30 zapraszamy wszystkich zainteresowanych tematem na aulę Wydziału Psychologii przy ulicy Stawki 5/7. 

✔️ Spotkanie jest bezpłatne, ale obowiązują zapisy przez formularz:

https://docs.google.com/forms/d/1keALVvJidDrlOd1x5sQxge6aVXL1c3MVyRcJ89Iu0rs

🧔🏽 Tym razem na prelekcji mamy zaszczyt gościć Pawła Maciaszka - Prezesa Fundacji POMOCOWNIA i Stowarzyszenia SKAT, prawnika, mediatora rodzinnego, trenera biznesu, umiejętności psychospołecznych i grup ojcowskich. Pracuje z parami i młodymi małżeństwami. Prowadzi różnego rodzaju szkolenia. 

CÓRKA TRENERA

Sundance w polskim kinie - tak mówi się o drugim w karierze filmie Łukasza Grzegorzeka „Córka trenera”. Idąc na seans powtarzałam sobie „oby to nie był banalny film o apodyktycznym ojcu, który projektuje na dziecko pasję do sportu” i mimo, że w dużym, nieco krzywdzącym uproszczeniu film właśnie o tym opowiadał, wyszłam z kina z pełną satysfakcją,  a także tęsknotą do lata.

Córka Wiktoria (Karolina Bruchnicka) i Trener-ojciec Maciej (Jacek Braciak) to dwuosobowa rodzina, nietypowa nie tylko ze względu na liczbę członków, ale również charakter relacji. W centrum ich życia znajduję się tenis elegancki sport wymagający tysiąca godzin ciężkich i wykańczających ćwiczeń. Relację tych dwojga obserwujemy w lecie, kiedy podróżują swoim czerwonym vanem po Polsce i walczą o trofea. Mimo, że z początku świat tych dwojga wydaje się doskonały- ciepłe wakacje, beztroska, podróże, muzyka, przyjaźń, szybko okazuje się, że jest to tylko bańka, która ukrywa trud, cierpienie i ludzką niedoskonałość. Maciej jest człowiekiem bardzo wybuchowym, momentami wręcz agresywnym i impulsywnym. Jego życiową pasją jest sport, któremu poświęcił całe swoje życie, najpierw jako zawodnik, obecnie jako trener. Jego bycie  koncentruje się wokół tenisu począwszy od ścisłej diety i ćwiczeń po zawody i obsesję zwycięstw. Sport i ogromna duma przysłaniają mu własne problemy zdrowotne (Maciej potrafi biegać nawet z bólem kruszącej się łąkotki), ale również relację z najbliższą mu osobą,córką. Wiktoria jest 18- letnią dziewczyną, która żyje w cieniu ojca, posłusznie przyjmując jego cele życiowe za swoje własne. Osiąga sukcesy, jest dobrą zawodniczką, jednakże tenis nie jest dla niej nawet w czołówce listy rzeczy ważnych. Jako młoda kobieta  i adolescentka Wiktoria potrzebuje rówieśników, grupy odniesienia, w której mogłaby szukać swojej tożsamości, potrzebuje bezpieczeństwa w stałej relacji, czułości i akceptacji bez względu na niepowodzenia. Żadna z wymienionych potrzeb nie jest w jej życiu spełniana- jej pragnienia bowiem  nie istnieją, są tak samo nierealne dla jej ojca, jak i dla niej samej. Nieszczęście dziewczyny objawia się w jej stopniowym odsuwaniu się od sportu, dystymiczne zostawanie w łóżku, stresowe bóle brzucha, prowokowanie wymiotów, niechęć do wystąpień- żaden z tych widocznych symptomów nie jest dla ojca alarmem do podjęcia szczerej rozmowy z córką. Mimo, że dba on o jej zdrowie i stan fizyczny, jej potrzeby psychiczne są odrzucane, a Maciejowi brak kompetencji aby pomóc własnemu dziecku. Nie jest on człowiekiem zatwardziałym, kocha swoje dziecko najmocniej, ale jego ambicje przysłaniają mu rzeczy istotne. Sam w swojej miłości do sportu pozostaje człowiekiem samotnym, zapominającym o własnych potrzebach- przywiązania i bliskości z drugim człowiekiem.Co typowe dla adolescentów (adolescencja-okres trwający od 13 do 25 roku życia ) Wiktoria staje się coraz bardziej pozbawiona iluzji, nie tylko co do doskonałości swojego ojca, ale również uprawiania sportu. Chcąc zamanifestować własną niezależność dziewczyna wchodzi w relacje z chłopakiem, otwiera się na nowych znajomych, sięga po pierwszy alkohol, papierosa, budzi się w niej bunt, który jest szukaniem siebie, a także rozpaczliwym wołaniem o pomoc i zrozumienie. Dziewczyna po coraz większej krytyce ze strony ojca, wybuchach agresji i przemocy słownej, a także w wyniku własnej frustracji decyduje się zrezygnować ze sportu. Scena na peronie, w której Wiktoria żegna się z ojcem, jest dla mnie przełomowa, nie tylko ze względu na symboliczny wymiar szukania przez nią własnej drogi, ale również wewnętrzną przemianę Macieja, który zdaje sobie sprawę, że tym co napędzało go przez tyle lat była miłość do córki.

Film nie będzie przełomem w polskim kinie, ale może zająć miejsce w sercach wielu widzów. Urzekła mnie czułość i wyrozumiałość z jaką Grzegorzek traktuje swoje postaci i, nic dziwnego, że efekt jest tak wiarygodny ponieważ reżyser przyjął w filmie również rolę aktora. Atutem tego filmu jest bezsprzecznie rola życia Braciaka, który wspina się tutaj na wyżyny swoich aktorskich umiejętności.

Ocena: 7,5/10

Trwa I tura rejestracji na Konferencję 3PM.

W celu zgłoszenia uczestnictwa prosimy o:
a) uiszczenie wpłaty w wysokości 30 zł na konto: 24 1140 2004 0000 3702 7790 8856, Anna Wiatrowska, z podpisem według szablonu "3PM, imię, nazwisko"
b) odesłanie potwierdzenia przelewu na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
c) uzupełnienie formularza: link

Serdecznie zapraszamy!

ROLA WCZESNYCH NIEADAPTACYJNYCH SCHEMATÓW YOUNGA W ZABURZENIU LĘKOWYMI I DEPRESYJNYM 

Terapia schematów (ST) Younga to podejście, które uzupełnia i poszerza tradycyjne podejście CBT, umożliwiając intensywną pracę w obszarze emocjonalno-doświadczeniowym.

Wczesne nieadaptacyjne schematy (EMS) to kluczowe pojęcie dla ST, definiowane jako ogólne, dysfunkcyjne, wykształcone w dzieciństwie lub adolescencji i rozwijane przez całe życie wzorce poznawcze lub emocjonalne, dotyczące jednostki i jej relacji z innym. 

Teoria Younga zakłada zróżnicowanie schematów występujących w różnych zaburzeniach pod względem ich nasilenia i struktury. Mącik i Shchehelska podjęły próbę sprawdzenia, czy lęk uogólniony (GAD) i depresja wpisują się w tę hipotezę oraz czy istnieją związki pomiędzy EMS a objawami somatycznymi lub postawami życiowymi w kilku aspektach oceny sensu życia.

125 osób podzielonych na grupę badawczą (36 osób z diagnozą GAD, 32 z diagnozą epizodu depresji) i grupę kontrolną przebadano za pomocą trzech kwestionariuszy: arkusza z oceną samopoczucia fizycznego, psychicznego oraz swojego życia na skali 1-7; Kwestionariusza YSQ-S3 i Kwestionariusza Postaw Życiowych R. Klamuta.

Przeważającymi dla zaburzenia depresyjnego schematami okazały się: negatywizm, porażka oraz zahamowanie emocjonalne, wpisujące się w dużym stopniu w triadę Becka, co wskazywałoby, iż może być ona traktowana nie tylko jako zespół objawów, ale również jako uzewnętrznienie schematów. 

Najwiekszy wpływ na postawy życiowe zaobserwowano w przypadku schematów: emocjonalnej deprywacji, podatności na zranienie oraz podporządkowania. Ilustruje to silne przekonanie pacjentów, że ich potrzeby nie zostaną zaspokojone i że nie liczą się oni dla innych, ani nie mają wpływu na ksztaltowanie swojej rzeczywistości.

Powyższe łączy się z niskim poczuciem własnego sensu oraz równowagi postaw, przy których z kolei występują silne związki ze schematami w obszarach odłączenia i niewystarczającej autonomii. 

Wplyw schematów na samopoczucie wykazano w obszarze samopoczucia fizycznego i oceny życia.

W przypadku GAD, ogólne nasilenie EMS okazało się niższe, niż w depresji, a do najbardziej nasilonych schematów należały: porzucenie oraz utrata zaufania, wysokie standardy i negatywizm. Jako wpływający w największym stopniu na poczucie sensu życia odnotowano schemat zależności/niekompetencji, a najsilniejszą korelację EMS z postawami życiowymi zaobserwowano w obszarze percepcji celu życiowego. 

Nie wykazano natomiast prawie żadnych związków pomiędzy schematami a samopoczuciem, co może oznaczać, iż badane osoby gdzie indziej lokują przyczyny swojego samopoczucia, niż w sobie. 

Uzyskane wyniki wskazują na prawdopodobną rolę schematów w ksztaltowaniu się badanych zaburzeń, co może stanowić istotny wkład w ich rozumienie oraz podstawę do podejmowania z pacjentami z badanych grup pracy technikami ST. 

Mącik, D., Shchehelska, K. (2015). Związki wczesnych nieadaptacyjnych schematów Younga z samopoczuciem i sensem życia w zaburzeniu lękowym i depresyjnym. Postępy Psychiatrii i Neurologii, 24(4), 208-216.

ZJ

Doświadczanie impasu w terapii par osób z przewagą pierwotnych mechanizmów obronnych. Między bezradnością a szansą na rozwój i zmianę.

      Zarówno terapia rodzinna, jak i małżeńska nie są postrzegane jako pole diagnozy ani leczenia zaburzeń osobowości. Często zdarza się jednak, że to właśnie one skłaniają parę do przyjścia na terapię. W artykule, autorzy podkreślają wagę odniesienia się w terapii par nie tylko do ich indywidualnego, wewnętrznego świata, ale również do aktualnej sytuacji relacyjnej. Terapeuci, zamiast odwoływać się do cech czy struktury osobowości danej osoby, powinni zająć się przejawem tych stałych cech w relacjach. Nie tylko z partnerem, ale z innymi bliskimi członkami rodziny.

     W terapii par częstą sytuacją są nawracające konflikty wewnętrzne partnerów. Odwołując się do teorii relacji z obiektem, są one spowodowane uwewnętrznieniem doświadczenia obiektu odrzucanego w partnerze, który jest przeżywany jako odrzucający. Pozwala to na pozbycie się konkretnego przykrego doświadczenia i przeżywanie go potem z zewnątrz. Drugi partner, identyfikując się z projekcją pierwszego, zaczyna wycofywać się z relacji, co powoduje, że odrzucenie się urzeczywistnia. Tego rodzaju działanie wielokrotnie wraca podczas sesji i nie zawsze może zostać zażegnane, ponieważ spełniło ono swoją rolę dla pierwszego partnera, który chwilowo nie czuje w sobie samym odrzucenia.

          W sytuacjach, gdy sesje mające na celu wprowadzenie zmian w interakcjach, nie przynoszą efektu, terapeuci wnioskują o skierowanie pacjenta (a często obu partnerów) na terapię indywidualną, która może pomóc przy podejrzeniu zaburzeń osobowości. Ze względu na tą delikatną emocjonalnie i etycznie kwestię, jest to trudny moment dla pacjenta, jak i terapeuty. W przypadku kierowania jednej osoby na terapię możemy między innymi nieświadomie dołączyć się do agresywnych działań partnera i pogłębić narastające w rodzinie konflikty.

         Zarówno podejście systemowe, opierające się głównie na naprawie relacji w rodzinie, czy podejście psychoanalityczne, podkreślające wagę indywidualnej psychiki, wiążą się z odmiennymi możliwościami i szansami, ale też ograniczeniami i problemami. Dłuższy czas trwania terapii w drugim podejściu wymaga nie tylko większych zasobów, ale również jest trudniejszy emocjonalnie dla pacjenta, jak i terapeuty. Obie strony borykają się bowiem z naprzemiennymi uczuciami wiary i niewiary w skuteczność terapii, a konflikty mogą nawracać. Para może także sprzymierzyć się przeciwko terapii lub terapeucie. Często także, w związku z długim czasem trwania, może być konieczne przeformułowanie kontraktu terapeutycznego. Autorzy zgadzają się jednak, że terapeucie par potrzebne są wiedza i umiejętności związane zarówno z procesami rodzinnymi, jak i indywidualnymi.

Furgał, M., Janusz, B. (2016). Doświadczanie impasu w terapii par osób z przewagą pierwotnych mechanizmów obronnych. Między bezradnością a szansą na rozwój i zmianę. Psychoterapia, 2 (177) 2016, 57-67

DS

Studenckie Koło Naukowe Psychoterapii DIALOG
Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego
ul. Stawki 5/7, 00-183 Warszawa
logotyp