logotyp

CÓRKA TRENERA

Sundance w polskim kinie - tak mówi się o drugim w karierze filmie Łukasza Grzegorzeka „Córka trenera”. Idąc na seans powtarzałam sobie „oby to nie był banalny film o apodyktycznym ojcu, który projektuje na dziecko pasję do sportu” i mimo, że w dużym, nieco krzywdzącym uproszczeniu film właśnie o tym opowiadał, wyszłam z kina z pełną satysfakcją,  a także tęsknotą do lata.

Córka Wiktoria (Karolina Bruchnicka) i Trener-ojciec Maciej (Jacek Braciak) to dwuosobowa rodzina, nietypowa nie tylko ze względu na liczbę członków, ale również charakter relacji. W centrum ich życia znajduję się tenis elegancki sport wymagający tysiąca godzin ciężkich i wykańczających ćwiczeń. Relację tych dwojga obserwujemy w lecie, kiedy podróżują swoim czerwonym vanem po Polsce i walczą o trofea. Mimo, że z początku świat tych dwojga wydaje się doskonały- ciepłe wakacje, beztroska, podróże, muzyka, przyjaźń, szybko okazuje się, że jest to tylko bańka, która ukrywa trud, cierpienie i ludzką niedoskonałość. Maciej jest człowiekiem bardzo wybuchowym, momentami wręcz agresywnym i impulsywnym. Jego życiową pasją jest sport, któremu poświęcił całe swoje życie, najpierw jako zawodnik, obecnie jako trener. Jego bycie  koncentruje się wokół tenisu począwszy od ścisłej diety i ćwiczeń po zawody i obsesję zwycięstw. Sport i ogromna duma przysłaniają mu własne problemy zdrowotne (Maciej potrafi biegać nawet z bólem kruszącej się łąkotki), ale również relację z najbliższą mu osobą,córką. Wiktoria jest 18- letnią dziewczyną, która żyje w cieniu ojca, posłusznie przyjmując jego cele życiowe za swoje własne. Osiąga sukcesy, jest dobrą zawodniczką, jednakże tenis nie jest dla niej nawet w czołówce listy rzeczy ważnych. Jako młoda kobieta  i adolescentka Wiktoria potrzebuje rówieśników, grupy odniesienia, w której mogłaby szukać swojej tożsamości, potrzebuje bezpieczeństwa w stałej relacji, czułości i akceptacji bez względu na niepowodzenia. Żadna z wymienionych potrzeb nie jest w jej życiu spełniana- jej pragnienia bowiem  nie istnieją, są tak samo nierealne dla jej ojca, jak i dla niej samej. Nieszczęście dziewczyny objawia się w jej stopniowym odsuwaniu się od sportu, dystymiczne zostawanie w łóżku, stresowe bóle brzucha, prowokowanie wymiotów, niechęć do wystąpień- żaden z tych widocznych symptomów nie jest dla ojca alarmem do podjęcia szczerej rozmowy z córką. Mimo, że dba on o jej zdrowie i stan fizyczny, jej potrzeby psychiczne są odrzucane, a Maciejowi brak kompetencji aby pomóc własnemu dziecku. Nie jest on człowiekiem zatwardziałym, kocha swoje dziecko najmocniej, ale jego ambicje przysłaniają mu rzeczy istotne. Sam w swojej miłości do sportu pozostaje człowiekiem samotnym, zapominającym o własnych potrzebach- przywiązania i bliskości z drugim człowiekiem.Co typowe dla adolescentów (adolescencja-okres trwający od 13 do 25 roku życia ) Wiktoria staje się coraz bardziej pozbawiona iluzji, nie tylko co do doskonałości swojego ojca, ale również uprawiania sportu. Chcąc zamanifestować własną niezależność dziewczyna wchodzi w relacje z chłopakiem, otwiera się na nowych znajomych, sięga po pierwszy alkohol, papierosa, budzi się w niej bunt, który jest szukaniem siebie, a także rozpaczliwym wołaniem o pomoc i zrozumienie. Dziewczyna po coraz większej krytyce ze strony ojca, wybuchach agresji i przemocy słownej, a także w wyniku własnej frustracji decyduje się zrezygnować ze sportu. Scena na peronie, w której Wiktoria żegna się z ojcem, jest dla mnie przełomowa, nie tylko ze względu na symboliczny wymiar szukania przez nią własnej drogi, ale również wewnętrzną przemianę Macieja, który zdaje sobie sprawę, że tym co napędzało go przez tyle lat była miłość do córki.

Film nie będzie przełomem w polskim kinie, ale może zająć miejsce w sercach wielu widzów. Urzekła mnie czułość i wyrozumiałość z jaką Grzegorzek traktuje swoje postaci i, nic dziwnego, że efekt jest tak wiarygodny ponieważ reżyser przyjął w filmie również rolę aktora. Atutem tego filmu jest bezsprzecznie rola życia Braciaka, który wspina się tutaj na wyżyny swoich aktorskich umiejętności.

Ocena: 7,5/10

Studenckie Koło Naukowe Psychoterapii DIALOG
Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego
ul. Stawki 5/7, 00-183 Warszawa
logotyp