logotyp

PsychomUWi

Dyskusyjny Klub Filmowy "PsychomUWi" to projekt realizowany przez Studenckie Koło Naukowe Psychoterapii "Dialog", w ramach którego regularnie zapraszamy Państwa na projekcje filmów związanych z tematyka psychologiczną, poprzedzone wystąpieniem specjalisty w danej dziedzinie. Po każdym filmie odbywa się także dyskusja.

Midsommar. W biały dzień (2019) w reżyserii Ariego Astera to film, który zabiera nas w jedną z trudniejszych emocjonalnych podróżypodróż przez rozpad związku dwojga ludzi. Sam Aster sklasyfikował dzieło jako film o rozstaniu. Wybór gatunku, jakim jest horror, jest w tej sytuacji nieprzypadkowy. Jako jeden z tzw. gatunków cielesnych(body genres), silnie angażuje on widza emocjonalnie i pozwala na doświadczenie zamierzonego przez Astera catharsis.

 

Akcja filmu toczy się w szwedzkiej komunie zwanej Hårgą. Grupa studentów ze Stanów Zjednoczonych odwiedza ją na zaproszenie jednego z nich, Pellego, który pochodzi z tejże wspólnoty. Zanim jednak studenci udają się na swoją wyprawę, widz poznaje dynamikę związku głównej bohaterki, Dani, i jej partnera, Christiana. Sytuacja między nimi jest bardzo napiętaDani właśnie straciła rodziców i siostrę, a Christian jest na skraju podjęcia decyzji o zerwaniu. Pomimo tego, Christian proponuje Dani, by pojechała do Szwecji razem z nim i jego trójką znajomychJoshem, Markiem i wcześniej wspomnianym Pellem. Gdy docierają na miejsce, ich oczom (i oczom widza) ukazuje się sielankowy krajobraz odizolowanej od świata Hårgi. Rodzinna atmosfera, gościnność członków komuny i atmosfera radości związana z przeżywanym przez nich festiwalem, nie wskazują na to, by przyjezdni byli w jakikolwiek sposób zagrożeni. Niemniej jednak, zagrożenie jest wszechobecne i ujawnia się w miarę przeprowadzania pogańskich rytuałów.

 

Każdy aspekt filmu jest dostosowany do stanu emocjonalnego Dani; muzyka, kolory, świat  Hårgi. Czas przed wyjazdem jest dla niej szczególnie trudnyczuje, że jej związek się rozpada, traci również rodzinę—a ciemna, stonowana kolorystyka odzwierciedla jej stan wewnętrzny. Traumę Dani potęguje emocjonalna niedostępność Christiana. Widz zna prawdę o jego stosunku do Dani; Dani natomiast znajduje się w stanie niepewności, jedynie przeczuwa, że Christian coraz bardziej się oddala. Ta informacyjna przewaga widza i bycie świadkiem manipulacji Christiana względem Dani sprawia, że to właśnie ona jest postacią, z którą widz jest zachęcony empatyzować. Zresztą nie tylko widzempatyzuje z nią cała Hårga. Komuna jest niejako odpowiedzią na jej wszelkie potrzeby emocjonalne. Stosunek jej mieszkańców do Dani silnie kontrastuje z postawą Christiana. W chwilach cierpienia nie jest on dla niej zbytnim wsparciem, odchodzi, gdy ona płacze. Społeczność Hårgi zaś uznaje jej doświadczenie, staje się jego świadkiem i przeżywa je razem z główną bohaterką. Hårga staje się jej wsparciemnie dość, że wypełnia pustkę po rodzinie i pomaga dogłębnie przeżyć emocje (a zarazem oczyścić z nich umysł), to zapewnia Dani poczucie sprawiedliwościChristian zostaje ukarany za swój egoizm, a elementy dawnego indywidualistycznego porządku ustępują kolektywistycznej wizji świata komuny. W przeciwieństwie do ciężkiej atmosfery na początku filmu, w Hårdze panuje jasność, nasycone barwy i natura. I choć zdarzenia, które wskazują na horror, mają miejsce dopiero po przyjeździe do Szwecji, nasuwa się pytanie, czy właściwy horror to nie przypadkiem rzeczywistość sprzed wyjazdu?

 

Ari Aster wskazuje w swoim filmie na to, jak ułomne może być społeczeństwo w kwestii wsparcia emocjonalnego. Toksyczny indywidualizm, społeczne przyzwolenie na narcyzm i brak umiejętności reagowania na cudzą krzywdę (wynikający ze znormalizowania cierpienia), zostają w Midsommar uwydatnione dopiero w momencie konfrontacji z odwróconym światem. Światem, który pozornie wydaje się być horrorem, lecz tak naprawdę jest bliższy człowiekowi, niż znana nam rzeczywistość.

 

Anna Maria Grzybowska
Źródło zdjęcia: https://www.imdb.com/title/tt8772262/mediaindex?page=1&ref_=ttmi_mi_sm

"Siedem dusz", czyli do czego może doprowadzić poczucie winy i chęć zadośćuczynienia

 

Jak bardzo jedna sytuacja może zmienić całe życie? Jak w przeciągu kilku sekund wszystko może odwrócić się do góry nogami? Jak daleko w obliczu poczucia winy możemy się posunąć?  W jaki sposób można zadośćuczynić swoje czyny? Na takie pytania odpowiada film z 2009. roku pod tytułem "Siedem Dusz" w reżyserii Gabriele Muccino. Główny bohater, Ben Thomas, w którego rolę wciela się Will Smith, po jednym katastrofalnym w skutkach zdarzeniu, decyduje się na urzeczywistnienie planu, który ma na celu drastycznie zmienić życie siedmiu osób, a zarazem pomóc mu w odkupieniu swoich win. Początkowo wydawać mogłoby się, że wybrane przez niego osoby są zupełnie przypadkowe, jednak, wraz z biegiem fabuły, działania Bena zaczynają nabierać innego znaczenia. Na wyjaśnienie całej historii widz musi jednak poczekać aż do samego końca produkcji, gdyż dopiero wtedy wszystkie wątki tworzą pełny obraz.

Warto skupić się na posunięciach głównego bohatera. Czy wskazują na jego wielkoduszność, czy może na desperacką próbę naprawienia swoich błędów? Początkowo oddaje swoje bogactwo oraz szpik kostny, jednak końcowo decyduje się na bardzo drastyczny krok, który z jednej strony pomaga, a nawet ratuje życie innej osoby, a z drugiej wzbudza wiele sprzecznych emocji. Jaka jest więc natura działań Bena? Na pierwszy plan filmu wyłania się napędzające go poczucie winy oraz chęć zadośćuczynienia. Motywy te w literaturze i sztuce pojawiają się dość często oraz potrafią pociągać za sobą upadek jednostek nimi udręczonych. Podobnie dzieje się w tym przypadku, pomimo wątków, które, mogłoby się wydawać, będą w stanie odwieść głównego bohatera od kolejnych zaplanowanych kroków. Wina, którą się obarcza, oraz działania, które mają ją odkupić, pokazują jak ogromne poczucie odpowiedzialności dźwiga bohater pierwszoplanowy za popełniony czyn. Według Judith Butler[1], poczucie winy jest efektem starcia się dobra i zła, gdyż uczynione zło skutkuje uaktywnieniem się dobroci tkwiącej w jednostce. Zgodnie z tą teorią, biorąc pod uwagę skalę i wykonanie planu, jaki założył sobie Ben Thomas można zauważyć, jak wielkoduszną osobą jest ta postać. Czy można mu zarzucić jakiekolwiek pobudki egoistyczne? W obliczu tak emocjonalnej gamy wydarzeń, myślę, że jest to wręcz niemożliwe. Po jednym tragicznym wypadku jego całe życie jest zorganizowane tak, aby wynagrodzić poszkodowanym chociaż część niesprawiedliwości, pomimo, iż są rzeczy, których nie ma szansy zmienić. Oddaje więc wszystko, co ma, w tym samego siebie. Można by dyskutować nad tym, czy w ten sposób zadośćuczynił swój błąd z przeszłości, bądź czy istniała inna droga do odkupienia winy i naprawienia szkód, które uczynił. Może tak, a może nie. Bez względu na odpowiedź, główny bohater musiał posiadać mnóstwo odwagi, aby zdecydować się na taki sposób zadośćuczynienia. To obrazuje, jak daleko człowiek jest w stanie się posunąć w obliczu ogromnego poczucia winy oraz skłania do refleksji nad kruchością ludzkiego życia i niedocenianym wpływem każdej sekundy, a nawet jej ułamka, na życie wielu jednostek.

Film “Siedem Dusz” wzbudza najróżniejsze emocje u odbiorców; jedni podziwiają produkcję, inni natomiast bardzo krytykują. Osobiście uważam historię za niesamowicie urzekającą ze względu na refleksję, którą wywołuje. Co więcej produkcja ta na swój swoisty sposób pokazuje, jak niewiele trzeba, aby z pozoru szczęśliwe i uporządkowane życie zamieniło się w dramat.

 Kamila Karaś

 

Źródła:

[1] Bielecka-Prus, J. (2013). Poczucie winy jako emocja społeczna. Analiza wybranych nurtów badawczych. Przegląd Socjologii Jakościowej, 9(2), 104-127.

Zdjęcie : Netflix Polska

Młodzi w nieprzyjaznym świecie

     „The end of the f***ing world” to brytyjski serial tragikomiczny, którego drugi sezon miał premierę 5 listopada i jest ciekawą propozycją zarówno dla nastolatków jak i ich rodziców. Serial opowiada historię dwóch siedemnastolatków – Jamesa (Alex Lawther) i Allysy (Jessica Barden), którzy nie odczuwają radości w swoim życiu zarówno w szkole jak i we własnych rodzinach. Każdy z nich ma swoje problemy i trudne doświadczenia z przeszłości, a rodzina nie pomaga im się z nimi uporać, a czasem sama wręcz je stwarza czy nasila. Allysa jako nowa dziewczyna w szkole zaprzyjaźnia się z Jamesem, również outsiderem, i postanawia wyruszyć z nim w drogę, bo myśli, że w ten sposób ucieknie od swoich problemów. James za to ma zgoła inną motywację do wyruszenia w podróż – uważa, że jest psychopatą i… (jeśli chcecie dowiedzieć się, co dalej warto zapoznać się z serialem).

     Warto się zastanowić co autorzy serialu chcą nam powiedzieć o współczesnych nastolatkach? Allysa to osoba, która wydaje się być z pozoru pewna siebie, wygadana, momentami wybuchająca silnym gniewem i bezczelna, ale kim naprawdę jest nastolatka? Jest osobą która poszukuje swojej tożsamości, co jest utrudnione, gdyż nie ma kontaktu z ojcem, który opuścił jej matkę lata temu. Słyszymy jej myśli i okazuje się, że prawie nigdy nie czuje radości, czasem wręcz nie czuje siebie w swoim ciele, a jej życie jest „do dupy”. Środowisko, w którym dorasta, nie pomaga jej odnaleźć się w trudnym dla niej momencie życia – matka, która wreszcie po latach ułożyła sobie życie na nowo z mężczyzną –skupia się głównie na swojej „nowej” rodzinie-bliźniakach i mężu zapominając o swojej córce i przekłada swoje potrzeby nad potrzeby córki, tak naprawdę niewiele wiedząc o Allysie. Ojczym również traktuje Allysę w nieodpowiedni sposób- nie pełni funkcji ojca zastępczego dla Allysy, w pewien sposób ją molestując, gdy okazuje swoje seksualne nią zainteresowanie. Allysa dostosuje się do swojego środowiska anhedonią- symptomem depresji, który w skrócie oznacza brak odczuwania przyjemności, chociaż w środowisku naukowym trwa dyskusja, czy nie należy zmienić definicji na „upośledzoną zdolność do pożądania, doświadczania i/uczenia się o przyjemności” [1]. Możemy powiedzieć, że Allysa jest w przededniu depresji czy też depresji młodzieńczej- jeszcze nie ma myśli rezygnacyjnych czy też samobójczych, ale pewien poziom smutku, gniewu i niechęci do życia zaczyna narastać. Anhedonia objawia się u niej tym, że nie odczuwa przyjemności i satysfakcji z niczego- rodziny, szkoły, kontaktów z innymi ludźmi (do czasu, gdy spotyka Jamesa) czy jakichś innych aktywności, które podejmuje. Sytuację pogłębia fakt, że Allysa jest w trakcie dojrzewania i nie wie, kim jest oraz co ma zrobić w życiu, którego nie chce, ale nie wie, jak je zmienić w sposób dla siebie korzystny.

         Teraz zastanówmy się, kim jest James? James jest kimś, kto również charakteryzuje się anhedonią. Od najmłodszych lat, w których wydarzyła się pewna tragedia, postanowił nie odczuwać bólu i  innych nieprzyjemnych emocji. Miało to być dla niego skuteczną strategią radzenia sobie z trudnymi przeżyciami. Wychowany tylko przez ojca, który go bardzo kocha, jednak nie umie z nim być w adekwatny sposób, czasem go wręcz zaniedbując-jako dziecko James musiał wielu rzeczy „dorosłych” sam się nauczyć, gdyż nie mógł liczyć na ojca, nie umiał nawiązać z nikim żadnej bliskiej relacji. Jedyną przyjemność odnajdywał w robieniu złych moralnie rzeczy- wszystko się zmienia, gdy spotyka Allysę.

           Jak pisałam na początku jest to film, który może być wartościowy dla nastolatków jak i ich rodziców. Nastolatkowie mogą zobaczyć kogoś w swoim wieku, który nie radzi sobie z emocjami i zobaczyć, że nie tylko oni tak mają, ale również do czego może prowadzić brak proszenia o pomoc w trudnych momentach, jeśli nie rodziców, to np. psychologa. Rodziców może film uwrażliwić na swoje własne dzieci, które w okresie dorastania przeżywają wiele trudnych emocji i mają do rozwiązania wiele trudnych zadań rozwojowych np. określenie własnej tożsamości. Rodzice mogą dzięki niemu przemyśleć swoje zachowanie wobec dzieci- wtedy kiedy nie mają do nich cierpliwości i wyrozumiałości, ale też kiedy nie spędzają z nimi odpowiedniej ilości czasu w adekwatny sposób, czego następstwem jest to, że po prostu własnych dzieci nie znają do momentu, gdy stanie się coś bardzo dramatycznego.

Maria Kopczyńska

     Film mówi o ważnym zjawisku, mianowicie o związku częstotliwości zaburzeń psychicznych z przynależnością do klasy społecznej- na objawy depresyjne bardziej narażona jest osoba z niższych klas społecznych [2], której nie stać na drogiego psychologa.

 

2) Kino i choroby psychiczne, roz. 5, s. 58, Fundacja Altkom Akademia, 2014

 

     

 

Working mums.

„Working mums” to serial opowiadający o trudach i blaskach macierzyństwa. Główne bohaterki to matki, które spotkały się i zaprzyjaźniły się na grupie wsparcia dla matek w Toronto, które niedługo kończą urlop macierzyński i mają wrócić do pracy. Są to Kate, Anne, Jenny i Frankie.

Kate (Catherine Reitman) to pracowniczka korporacji, która kocha zarówno swoją pracę jak i dziecko. Wracając do pracy musi mierzyć się z rywalizacją o awans (gdyż jej urlop macierzyński jest traktowany jako „zastój” w pracy) jak i niepokojem, że nie jest w stanie towarzyszyć dziecku przy wszystkich jego pierwszych próbach.

Anne (Danielle Kind) to psychiatrka i psycholożka, która pomaga innym ludziom, jednak sama zmagająca się z trudnościami w relacji ze swoją nastoletnią córką, Alice (Sadie Munroe) jak i nieplanowaną kolejną ciążą. Możemy zobaczyć jak jest to trudne dla niej, gdy nie ma siły i energii, gdyż niedawno urodziła już dziecko. Możemy zauważyć też jak odmienne są perspektywy jej i jej męża, Lionela(Ryan Belleville),  który cieszy się, bo zawsze chciał mieć wiele dzieci.

Jenny( Jessalyn Wanlim)to pracowniczka w pewnej firmie, która przeżywa dwa kryzysy- z jednej strony chce przestać ciągle zajmować się dzieckiem  a z drugiej strony widzi, że jej relacja z mężem, Ianem zmieniła się na gorsze. Jej mąż całą swoją pracę (jest scenarzystą) jak i życie prywatne skupia na ich córce nie widząc jednocześnie, że wpływa to na jego relacje z żoną.

Frankie (Juno Ruddell) to agentka nieruchomości, która wychowuje wspólnie dziecko z partnerką. W pewnym momencie można zauważyć jej nietypowe zachowanie- coraz częściej jest smutna, zachowuje się ryzykownie- wkłada głowę do basenu na dość długo, zanurza się na dość długo w wannie, nie umie opanować złości… Z czasem okazuje się, że cierpi na depresję poporodową.

Myślę, że warto się skupić na trzech wątkach.

Kate staje w pewnym momencie przed dylematem- czy przyjąć awans, na który pracowała latami i wyjechać z Toronto na 3.  miesiące czy zostać w starej pracy i z dzieckiem. Nie zdradzając co się wydarzyło w serialu myślę, że warto zwrócić na pewną rzecz uwagę- z jednej strony nie powinniśmy stygmatyzować/oceniać kobiet, które wybiorą pracę, z drugiej strony czy widzenie się z matką głównie przez Skype’a przez 3 miesiące nie ma wpływu na więź  między matką i niespełna rocznym dzieckiem?

Specyficzną więź  wytworzą między matką i dzieckiem nazywamy przywiązaniem (teoria przywiązania Bolwby’ego). Wytwarzanie więzi zaczyna się od narodzin dziecka i pełni kluczową rolę dla rozwoju emocjonalno- społecznego dziecka. Zaspokajanie przez matkę potrzeb zarówno psychicznych jak i biologicznych wpływa na wytworzenie ufnej, prawidłowej więzi i wpływa na późniejsze relacje interpersonalne dziecka. Aby była w stanie zaistnieć zdrowa relacja zarówno matka jak i dziecko muszą posiadać pewne kompetencje (dziecko- np. umieć wyrazić płacz a matka na niego odpowiedzieć) jak dostępność fizyczna i psychiczna matki. Około 1.  roku życia zaczyna się separacja i dziecko nie odczuwa aż tak silnej i ciągłej potrzeby kontaktu fizycznego z matką- dziecko zaczyna potrzebować więcej innego kontaktu- psychicznego tj. wspólnego spędzania czasu, zabaw. Jednak warunkiem poczucia bezpieczeństwa dziecka jest ciągła obecność fizyczna matki jak i jej gotowość do adekwatnego odpowiadania na potrzeby dziecka. Ciągły, odpowiedni kontakt dziecka z matką(opiekunem) zarówno w okresie niemowlęctwa i wczesnym dzieciństwie ma wpływ na prawidłowy rozwój psychiczny i ruchowy dziecka- np. na budowę poczucia pewności siebie i rozwój samodzielności.

Teraz możemy zauważyć jak trudny jest wybór między pragnieniami pracującej matki i dzieckiem. Dokonując wyborów warto mieć świadomość i wiedzę jak wygląda rozwój relacji dziecka z opiekunem.

Kolejny wątek to historia Annie. Jest ona psycholożką i psychiatrką, która przeżywa trudny okres w życiu. Jednak oglądając jej zachowanie w pracy z klientem miałam duże poczucie dyskomfortu. Po pierwsze nie powinna ona zajmować się leczeniem znajomej- Frankie, gdyż jest to nieetyczne. Po drugie, w momencie, gdy działo się coś ważnego między klientką (Frankie) i nią a jej córka im przeszkodziła (Annie miała gabinet prywatny w domu) zbagatelizowała problemy Frankie szybko przepisując jej leki i odesłała do domu, zamiast zaprosić np. na kolejną wizytę lub nie przekładać własnego życia prywatnego nad dobro klientki- to zachowanie również było nieetyczne. Kolejne problematyczne dla mnie sceny były związane z jej zachowaniem w stosunku do córki. Rozumiem, że miała trudności w kontakcie z dorastającą i buntującą się nastolatką, ale zachowywała się tak jakby nie miała podstawowej wiedzy psychologicznej i nie potrafiła zrozumieć, że jej dziecko nie jest „potworem” (zdarzało się jej użyć okropnych słów mówiąc o dziecku, to słowo jest dla przykładu), ale dorastającym człowiekiem.

Warto zwrócić uwagę również na historię Frankie. Depresja poporodowa, na którą cierpi bohaterka,   to choroba uniwersalna- cierpi na nią od 13% do 30% (O’Hara, Swain, 1996). Depresja poporodowa może pojawić się od kilku tygodni od narodzin dziecka do 12 miesięcy- tylko 10% kobiet doświadcza jej w 8. tygodniu po narodzinach a aż 22% w rok po narodzinach dziecka(Nylen, Moran, Franklin, O’Hara, 2006).  Kobieta cierpiąca na nią ma obniżony nastrój, przygnębienie przez większość dnia, nadmierną senność lub bezsenność, brak lub bardzo duży(w porównaniu z przeszłością) apetyt, trudności z zaśnięciem po nocnym karmieniu, wyraźny spadek zainteresowań, spadek lub brak odczuwania przyjemności z dotychczas przyjemnych aktywności, zmęczenie, słabą koncentrację lub problemy z podejmowaniem decyzji, myśli o śmierci czy myśli samobójcze.

Depresję poporodową od innych zaburzeń depresyjnych i afektywnych odróżniają specyficzne objawy związane z myślami  i emocjami o dziecku- martwieniem się stanem zdrowotnym dziecka czy opieką nad nim, poczucie bezwartościowości lub nieadekwatnie duże poczucie winy („jestem złą matką”).

Na koniec zadajmy pytanie- czy warto obejrzeć serial?

Warto, ponieważ  w większości wiarygodnie pokazuje on z jakimi problemami i dylematami zmagają się matki- od  work-life balance, problemy w relacji z partnerami/partnerkami po depresję poporodową. Kreacje aktorskie są wiarygodne a fabuła wciągająca. Długość odcinków jest również atrakcyjna, gdyż trwają one po ok. 20 minut. Oglądając serial warto jednak mieć z tyłu głowy, że trzeba podchodzić krytycznie do niego- i że w rzeczywistym świecie pewne zachowania są np. nieetyczne.

Na koniec podaję miejsca, w których matki mogą znaleźć pomoc w okresie okołoporodowym.

Lista pochodzi ze strony Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę.

Pomoc udzielana w placówkach tejże Fundacji:

  • Centrum Dziecka i Rodziny – Warszawa, ul. Walecznych 59, tel. 22 616 16 69
  • Centrum Pomocy Dzieciom – Starogard Gdański, ul. Hallera 19a, tel. 58 531 00 45
  • Centrum Interwencji Kryzysowej – Gdańsk, pl. Ks. Gustkowicza 13, tel. 58 511 01 21

A tu więcej miejsc, gdzie można uzyskać pomoc.

https://rodzice.fdds.pl/wiedza/gdzie-zglosic-sie-po-pomoc/

Źródła:

Test Marta Sajdak, psycholog Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Brzegu.

https://www.rodzicpoludzku.pl/Wiedza-o-porodzie/Depresja-poporodowa-jak-rozumiec-i-rozpoznawac-depresje-pojawiajaca-sie-po-porodzie-dziecka.html

Zdjęcie: CBC.ca

Jak duży jest Twój świat?

Film Pokój” (2015) w reżyserii Lenny’ego Abrahamsona luźno nawiązuje do prawdziwej historii Austriaczki Elisabeth Fritzl, która przez 24 lata była więziona przez swojego ojca Josefa Fritzla. W tym okresie mężczyzna wielokrotnie wykorzystywał ją seksualnie, w wyniku czego kobieta urodziła siedmioro dzieci. Jej najmłodszy syn miał sześć lat, gdy rodzina została wyswobodzona, a historia kobiety ujrzała światło dzienne. To właśnie ona zainspirowała Emme Donoghue do napisania powieści, na której opiera się fabuła filmu.

Tytułowy pokój to tak naprawdę starannie przygotowana i odizolowana od świata zewnętrznego szopa w ogrodzie oprawcy bohaterów filmu. W tym miejscu poznajemy zamieszkujących ją młodą matkę Joy (Brie Larson) i jej pięcioletniego synka o imieniu Jack (Jacob Tremblay). Ku zdziwieniu widza, relacja tej nietypowej rodziny nie odbiega zbytnio od normalności. W tym pozornie niesprzyjającym środowisku matka dba o swoje dziecko, najlepiej jak potrafi – opiekuje się nim, uczy, pilnuje, żeby regularnie się ruszało i dobrze bawiło. Czy możliwe jednak, aby dziecko prawidłowo się rozwijało bez jakiegokolwiek kontaktu ze światem?

Już na początku filmu widzowie poznają tajemnicę matki, dzięki której chłopiec wydaje się funkcjonować całkowicie normalnie. Jack okazuje się nieświadomy tragicznego położenia, w jakim znajduje się razem z matką. Chłopiec nigdy nie miał kontaktu ze światem zewnętrznym, więc rzeczywistość zamkniętego pokoju jest dla niego normą. Bardzo trafnym zabiegiem reżysera byłotutaj przedstawienie historii z perspektywy małego Jacka. Dzięki temu widzowie mogą skupić całą swoją uwagę na rzeczywistości znajomej bohaterowi, bez nieustannego powracania myślami do świata zewnętrznego. (świetne!) Wraz z biegiem filmu coraz lepiej poznajemy panujące w nim prawa. Poza pokojem nie ma prawdziwego życia. Prawdziwy jest pokój, Jack, jego mama i wszystko, co znajduje się w pomieszczeniu. Wyjątkowym elementem tej rzeczywistości jest postać Starego Nicka, który co jakiś czas przychodzi do mamy i zostawia jej różne prezenty. Joy jednak usilnie chroni chłopca przed kontaktem z mężczyzną, który zgodnie z podejrzeniami widza jest odpowiedzialny za uwięzienie bohaterów.

Zabiegi matki mają na celu nie tylko realną obronę syna przed zagrożeniem ze strony Nicka, ale są także pewnego rodzaju psychicznym mechanizmem obronnym, dzięki któremubohaterowie radzą sobie z obecną sytuacją. Zachowanie bohaterki przywodzi na myśl opisywane m.in. przez Annę Freud zjawisko tłumienia (supresji), należące do zaproponowanych przez Zygmunta Freuda mechanizmów obronnych. Mowa tu o strategiach umysłowych chroniących sprawność psychiczną człowieka w trudnych dla niego sytuacjach. Tłumienie w odróżnieniu od nieco bardziej popularnego wyparcia polega na świadomym i zamierzonym ignorowaniu nieprzyjemnych informacji. Możliwe, że dzięki tłumieniu myśli o świecie zewnętrznym i tragicznej sytuacji, w jakiej się znalazła, Joy łatwiej było przystosować się do życia w zamknięciu. Takie zachowanie nie świadczy jednak o słabości bohaterki, a wręcz wskazuje na jej dojrzałość i umiejętność przystosowania się do trudnej sytuacji.

Wszystko zmienia się w dniu szóstych urodzin chłopca, kiedy matka mówi mu, że pokój, w którym się znajdują, nie jest całym światem. Początkowo Jack nie potrafi pogodzić się z tą informacją, która burzy jego dotychczasową wiedzę o świecie. W jego głowie pojawiają się nowe pytania a zaufanie, jakim dotychczas darzył matkę, słabnie, poddając próbie ich relację. Jego zachowanie przywodzi na myśl freudowską fiksację, w której czasie dziecko świadomie rezygnuje z dalszego rozwoju, kojarzącego mu się z poczuciem niepewności i zagrożenia. Jack nie zgadza się z matką. Poznając prawdę, woli pozostać w znanej mu przestrzeni, która przez całe jego życie zapewniała mu poczucie bezpieczeństwa.

Czy po latach spędzonych w zamknięciu i odosobnieniu bohaterowie zdecydują się na pró ucieczki z pokoju? I czy po tym, czego doświadczyli, będą w stanie normalnie funkcjonować w rzeczywistym świecie?

Kluczowym czynnikiem dla powodzenia w obu kwestiach może być psychika bohaterów. Dzięki staraniom Joy chłopiec rozwijał się i uczył na temat rzeczy w jego otoczeniu, jednak wiedza, któdotychczas zdobył, nie jest wystarczająca do prawidłowego funkcjonowania w zewnętrznym świecie. Z kolei matka, którawciąż pamięta wydarzenia sprzed porwania, z pewnością będzie musiała zmierzyć się zarówno z utraconą przeszłością, jak i ostatnimi traumatycznymi doświadczeniami. W tej sytuacji jedną z konsekwencji może być wystąpienie u niej zespołu stresu pourazowego (PTSD), w Międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD-10 opisywanego jako opóźniona lub przedłużona reakcja na traumatyczne wydarzenie i objawiająca się różnorodnymi, często poważnymi zaburzeniami psychicznymi.  

Film należy do grupy tych dzieł, które jeszcze długo po zakończeniu seansu pozostają w pamięci odbiorcy. Uwagę przyciąga zarówno trudny temat, zaczerpnięty z prawdziwej i tragicznej historii, jak i skomplikowany obraz psychiczny bohaterów, prezentujący widzom możliwe konsekwencje izolacji i doświadczenia traumatycznych wydarzeń. Na pochwałę zasługuje także gra aktorska bohaterów – Brie Larson, która za rolę Joy została nagrodzona Oskarem w kategorii najlepszej aktorki pierwszoplanowej, oraz młodego Jacoba Tremblaya, laureata nagrody Critics’ Choice w kategorii najlepszego młodego aktora. Trudno też nie zwrócić uwagi na scenografię, która ma duże znaczenie dla odbioru całego filmu. Wszystkie te elementy składają się na wyjątkowe odczucia w trakcie seansu, który z pewnością okaże się wyjątkowym doświadczeniem.

Żródła:

http://online.synapsis.pl/Slowniczek/Zaburzenie-stresowe-pourazowe-PTSD.html

Szczepanowski, R. (2015). Mechanizmy tłumienia niepożądanych odczuć i myśli w ujęciu metapoznawczym. Rocznik Kognitywistyczny, 8, 79–89.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawa_Josefa_Fritzla

Studenckie Koło Naukowe Psychoterapii DIALOG
Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego
ul. Stawki 5/7, 00-183 Warszawa
logotyp